
Poland
Tusk: Wybory - TAK, ale jesienia i wedlug ordynacji wiekszosciowej
Posted 28 March, 2006 Lider PO Donald Tusk oswiadczyl, ze majowe wybory parlamentarne sa dla jego partii nie do przyjecia. Uznal on wczorajsza wypowiedz Jaroslawa Kaczynskiego, dotyczaca zapowiedzi zlozenia przez klub PiS wniosku o samorozwiazanie Sejmu, za kolejny etap wojny politycznej.
Warunki rozmowy o wczesniejszych wyborach parlamentarnych to nowa ordynacja wiekszosciowa, wprowadzajaca okregi jednomandatowe oraz wspolny termin z wyborami samorzadowymi jesienia tego roku - powiedzial Tusk podczas konferencji prasowej w Sopocie i zaproponowal PiS rozmowe o zmanie ordynacji.
Chcialbym oswiadczyc: po pierwsze wczesniejsze wybory w Polsce sa mozliwe wtedy, kiedy dadza szanse na dobra zmiane. Dobra zmiana poprzez wybory mozliwa bedzie przy zmianie ordynacji wyborczej. Gdybysmy zdecydowali sie na ten kolejny wojenny eksperyment Jaroslawa Kaczynskiego za kilka, kilkanascie tygodni, to wiemy dobrze, ze te wybory bylyby wydatkiem blisko 200 mln zl z kieszeni podatnika - powiedzial.
I proponujemy rozmowy na temat zmiany ordynacji chocby jutro. Jezeli PiS kapituluje i mowi dzisiaj - nie potrafimy rzadzic i wczesniejsze wybory sa potrzebne - to zrobmy je w sposob rozsadny i tani. A wiec wspolnie z wyborami samorzadowymi - wyjasnil Tusk.
Przywodca PO uznal za gleboko nieprzyzwoite mieszanie do polityki zblizajacej sie pielgrzymki Benedykta XVI. Przywodca PO zarzucil Kaczynskiemu, ze nie zalezy mu na dobrym rzadzeniu, ale na ciaglych konfliktach.
zrodlo: WP
Classified Polnews
If You Did Not Find What You Want Here, Use This Search Box
