
Poland
LIDERZY PLATFORMY O NZS SPRZED 25 LAT
Posted 7 March, 2005
24.02.2005
Liderzy PO o NZSie sprzed 25 lat
Donald Tusk (wspoltworca Niezaleznego Zrzeszenia Studentow w Gdansku, w trakcie strajku sierpniowego organizowal grupy studenckie, by 30 sierpnia rozpoczac dzialania na rzecz nowej organizacji studenckiej. Stal sie inicjatorem i jednym z pierwszych liderow Niezaleznego Zrzeszenia Studentow Polskich (pozniejszy NZS). Kilka miesiecy pozniej zostal szefem "Solidarnosci" w Wydawnictwie Morskim i dziennikarzem wydawanego przez zwiazek tygodnika "Samorzadnosc". )
- Ta Gdanska inicjatywa od poczatku byla nakierowana na wspieranie ,,Solidarnosci" jako glownego nurtu walki z wladza, z komunistami. Czesc z nas byla zaangazowana w sam strajk, wiec to bylo tez dosc oczywiste, ze bedziemy starali sie idee nowego ruchu przeniesc mozliwie szybko na uczelnie. Ten nasz poczatkowy gdanski NZS bardziej koncentrowal swoja uwage nie na zyciu uczelnianym, tylko na tej wielkiej batalii ,,Solidarnosci" przeciwko wladzom PRL-u. Pozniej troche zaczelo sie to zmieniac, kiedy tacy ludzie jak ja, po kilku miesiacach, z racji, ze juz nie studiowali, odeszli od NZS-u. I gdzies po pol roku ten gdanski NZSP lacznie z nazwa upodobnil sie do pozostalych NZS-ow w kraju.Nie ulega watpliwosci, ze pokolenie pierwszego NZS-u zaczelo odgrywac istotna role w polskiej polityce i odgrywa ja do dzis.
Jan Rokita (zalozyciel i szef NZS w Krakowie):
- Pamietam to dokladnie, bo jest to data do tej pory bardzo wazna w calym moim zyciu. To byl 22 wrzesnia 1980 roku. Kiedy przyszedlem na wiec zalozycielski nowej organizacji studenckiej na Uniwersytecie Jagiellonskim. Tam powstalo Niezalezne Zrzeszenie Studentow. Byla to data, od ktorej zostalem w polityce, w zyciu publicznym i w duzej mierze zdecydowala o kierunku mojego zycia. Bylem pierwszym i ostatnim w tamtych latach do stanu wojennego przewodniczacym NZS-u na UJ w Krakowie. Po 25-ciu latach patrze na cala te historie tak jak patrzy dojrzaly czlowiek na swoja mlodosc. Po pierwsze z wielkim sentymentem, z drugiej strony z wielka powaga ? byly to czasy, zdarzenia i organizacja, ktore zdecydowaly o moich przyszlych losach. Niezaleznie od tego do jakich organizacji nalezalem potem, to z perspektywy czasu NZS pozostanie najwazniejsza organizacja moim zyciu. Moi przyjaciele, ktorym jestem wierny i ktorzy sa mi wierni wywodzi sie w 90 % z tamtych czasow.?
Bogdan Zdrojewski (w 1981 roku przewodniczacy NZSu na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Wroclawskiego, najwiekszego kola na tej uczelni):
- W tym okresie najwazniejsza dla mnie byla walka z wszechogarniajaca cenzura. Nie bylo dostepu do oryginalnych tekstow naukowych. Walczylismy o swobode dostepu do drukow opozycyjnych, czy np. materialow z filozofii amerykanskiej. Poza cenzura, drugim powodem zaangazowania w dzialalnosc NZSu bylo klamstwo, nie tylko w sprawach wydarzen historycznych (Katyn), ale we wszystkich dziedzinach zycia. W lutym na naszym wydziale udalo sie odniesc pewien sukces. Studenci uzyskali obietnice, ze beda mieli zajecia do wyboru: filozofie, historie socjologii, byl to duzy wylom w dotychczasowej praktyce. Dodam, ze moj wydzial byl jednym z najbardziej sfeminizowanych na uczelni. Dlatego ogromne zainteresowanie NZSem bylo dla mnie swoista gwarancja, ze to co sie dzieje nie jest epizodyczne i nasze cele maja szanse na zwyciestwo.?
Grzegorz Schetyna (w 1981 roku szeregowy czlonek NZSu na Uniwersytecie Wroclawskim, w 1988 roku szef NZSu na UWr., czlonek prezydium wladz krajowych):
- Do NZSu zapisalem sie drugiego dnia pobytu na uniwersytecie, wowczas zwiazek pelnil funkcje Solidarnosci studenckiej. Wkrotce wzialem tez udzial w najwiekszym studenckim strajku, ktory zakonczyl sie 10 grudnia. Do konspiracji wciagnal mnie kolega z wydzialu filozoficzno-historycznego Bogdan Zdrojewski. Organizowalem tez wydawnictwa studenckie, pisalem w prasie podziemnej. Wartosci o ktore wtedy walczylismy to zniesienie cenzury, wolnosc slowa i zrzeszania sie. Najlepiej wspominam atmosfere tamtych dni, pelna energii, jednomyslnosci w sprawach dla nas najwazniejszych. Z wieloma osobami, ktore wtedy poznalem, z ktorymi wspolpracowalem, pracuje do dzisiaj. Z innymi spotykam sie "w polityce", to swiadczy z pewnoscia o tym, jaki wplyw mialy i maja tamte wydarzenia na moje zycie, ale takze na dzisiejsza Polske
Classified Polnews
If You Did Not Find What You Want Here, Use This Search Box
